• Grupa PINO
  • Prv.pl
  • Patrz.pl
  • Jpg.pl
  • Blogi.pl
  • Slajdzik.pl
  • Tujest.pl
  • Moblo.pl
  • Jak.pl
  • Logowanie
  • Rejestracja

niebla

Strony

  • Strona główna
  • Księga gości

bezsens- z cyklu kolejny wpis do ksiegi skarg...

jesienno, deszczowa chandra bezsensownosci mnie dopada...

po co jest zycie, skoro ogranicza sie ono do pracy od switu do nocy, potem spania a w weekendy jesli rowniez nie pracy to na bezsensownym zapychaniu na sile czasu wolnego, byleby sie tylko nie nudzic i nie myslec o sensie zycia....

chcialabym by moje zycie jakos posuwalo sie naprzod, a ja jestem w takim beznadziejnym etapie stagnacji....od kilku lat nic sie nie posuwa na przod.... caly czas to samo...

moze zabrzmi to smiesznie ale chcialabym juz miec meza, dzieci i wlasny dom... a nie mam nic..i nie zapowiada sie, zeby to w najblizszym czasie malo sie zmienic...

rozpaczliwie szukam ludzi optymistycznie nastawionych do zycia, zeby mnie choc troche ktos mogl zarazic swoim optymizmem...

 

15 listopada 2009   Komentarze (7)
kd
02 grudnia 2009 o 22:56
masz maila:)
sunkissed
27 listopada 2009 o 03:39
cici, a moze nowa notke napiszesz? ;P
kasia-87
24 listopada 2009 o 19:05
Znam to... I uważam tak samo jak InnaM, choć przez dłuuuugi czas myślałam, że mnie już nic w życiu oprócz takowej chandry nie spotka. Ale życie płata nie tylko figle - przychodzą też fajniejsze momenty:)
kolejny dzien
24 listopada 2009 o 18:53
to ja się proponuję, na zarażaniu się znam- wszak z tego zakresu obroniłam swą pracę magisterską;) bo chandra jest be! :)
gacuss
16 listopada 2009 o 09:32
Kazdy z piszacych na tym blogu ma jakies problemy raz wieksze a raz malutkie, Ty przezywasz teraz ciezkie chwile i na pewno nie jest Ci latwo. Musisz przestac byc pesymistka i wziac sie z zyciem za bary a na pewno sie ulozy zanim sie obejrzysz. Widac, ze masz jakies pasje i hobby, mieszkasz w miescie w którym masz wiele mozliwosci na poznawanie ludzi i spedzanie wolnego czasu, musisz tylko zaczac z tego korzystac. Ucieczka do nowego miasta i zmiana otoczenia nie koniecznie moze Ci pomoc, zmiany sa dobre ale trzeba zaczac od malych zmian i zobaczyc jak sie ulozy. trzymam kciuki i zycze powodzenia:)
sunkissed
16 listopada 2009 o 06:50
witaj w klubie! choć u mnie jesień nie daje się we znaki i niekoniecznie można to nazwać jesienną chandrą, bo od jakiegoś czasu borykam się z podobnymi myślami. bardzo podobnymi, aż nieraz wątpię, że kiedykolwiek coś dobrego mnie spotka w życiu w sensie mąż, dzieci... Chyba trzeba poszukać pasji, jeszcze więcej by znaleźć chęć i sens do życia, odnaleźć radość. Bo czytanie książek i oglądanie filmów wcale nie odgania tych myśli. Może wychodzenie ze znajomymi na piwo i owszem ale też do czasu. Wśród ludzi raźniej, gorzej jak niekiedy nie ma ich przy nas. Wtedy człowiek pochłania się w zadumie i takie właśnie myśli przychodzą do głowy, a przecież nie powinny. Bo zajebiste jesteśmy, czyż nie?
innam
16 listopada 2009 o 00:45
Kurde, wiem dokładnie co to znaczy. Bo sama byłam w czymś takim przez ostatnie kilka lat. Niefajnie. Ale pocieszającym jest fakt, że ta stagnacja w końcu minie, zostanie rozbita przez jakąś niesamowitą rewelację :) Nie może być inaczej! :)

Dodaj komentarz

Niebla | Blogi